Witam!!
i Zapraszam do czytania.
Rozdział 3
Zaczęłyście rozmowę od wielkiego przytulasa :
Marcella & J.lo: Mam niespodziankę ! A zarazem prośbę.
Francesca: A jaką? Mianowicie:
Francesca: A jaką? Mianowicie:
Marcella& J.lo: Czy byłabyś taka miła i zaśpiewała na pokazie mody mojej cioci ?
Francesca A czemu ja przecież twoja ciocia mnie nie słyszała .
Marcella&
J.lo: Na żywo nie. Przecież moja ciocia i twoja to przyjaciółki, i
kiedy Twoja ciocia, pokazała mojej nagranie... - Kaja (ciocia Marcelli, i
psiapsioła J.lo) po prostu oniemiała i Cię odrazu chciała. A na śmierć
bym zapomniała po pokazie jest jeszcze program, który wyłoni
najpiękniejszy głos.
Francesca: No jasne nie ma sprawy.
Marcella&
J.lo: Dzięki nawet nie wiesz jak bardzo to jest ważne dla mnie . A tak
pozatym super będzie Cię usłyszeć w twoim żywiole.
Francesca: Ach przestań ! Sama cieszę się, ponieważ nareszcie będę mogła pokazać na co mnie stać.
Marcella& J.lo: Masz rację. Twój głos jest po prostu BOSKI !
Francesca: Ach przestań ! Nie jestem, aż tak dobra.
Marcellaa& J.lo: Nie przesadzam!
Francesca: A jaka ma być piosenka ? Jaki jest temat tego pokazu ?
Marcellaa& J.lo: Różne strony życia. I możesz śpiewać kilka piosenek i jakie chcesz.
Francesca: O super ! Już wiem co zaśpiewam.
Marcella& J.lo: Mianowicie...
Francesca: Usłyszysz...
J.lo: Pokaz i program jest za 2 miesiące.
Francesca: A kiedy pójdziemy na zakupy?
J.Lo:
To już zaplanowane. Mianowicie jutro o 13:00. Ja po ciebie podjadę i na
zakupach oczywiście kupię Ci prezent. Chociaż trochę spóźniony. A tak
pozatym Wszystkiego Najlepszego
Francesca: Okej. Już nie mogę się doczekać! Mam nadzieję, że Daga, Kama też będą.
J.lo: Niedługo mam nadzieję , że się ucieszysz przedstawimy Ci kogoś, tzn ja i Daga.I będzie trochę więcej niespodzianek bo wkręciłyśmy Cię do The voice of world. Tylko najpierw musisz iść na casting, które odbędą się dopiero za rok. Mam znajomości i załatwiłam ci miejsce w programie.
J.lo: Niedługo mam nadzieję , że się ucieszysz przedstawimy Ci kogoś, tzn ja i Daga.I będzie trochę więcej niespodzianek bo wkręciłyśmy Cię do The voice of world. Tylko najpierw musisz iść na casting, które odbędą się dopiero za rok. Mam znajomości i załatwiłam ci miejsce w programie.
Marcella: Tak na pewno. Odbierz telefon Ci dzwoni.
Francesca: Okej już. Ojej , ale się
Francesca: Okej już. Ojej , ale się
Spojrzałaś na ekran Iphone'a. Okazało się, że to Louis. Zdziwiłaś się, ale mimo to odebrałaś.
Przyjaźniłaś się nie tylko z Louis'em ale też Harry'm. Resztę chłopaków też darzyłaś przyjaźnią, ale Hazzę i Louis'a znałaś od dziecka.
Przyjaźniłaś się nie tylko z Louis'em ale też Harry'm. Resztę chłopaków też darzyłaś przyjaźnią, ale Hazzę i Louis'a znałaś od dziecka.
Rozmowa z
Louis'em
Louis'em
Louis: Hej ! Witam królową najpiękniejszego uśmiechu.
Ty: Dawny Louis taki jak zawsze.Nic się nie zmieniłeś. Co u Ciebie?
Louis:Wszystko okej. Dawno się nie widzieliśmy. Może się spotkamy. Liam, Niall, Zayn, Harry i ja tęsknimy za tobą.
Ty: No trochę zleciało, mimo to że jesteśmy w kontakcie non stop. No jasne, że sie spotkamy. Tylko kiedy i gdzie? Ja też za wami tęsknie.
Mogę teraz zaraz.
Louis:Wiesz co mamy trochę napięty plan. I możemy dopiero za trzy dni.
Ty: Okej. Szkoda, że będziemy musieli czekać tak długo.
Louis:Zobaczymy może da się to przyśpieszyć zobaczę. Pa do zobaczenia.
Francesca: Bye !
Wróciły do ciebie dawne wspomnienia. Podczas drogi do domu cały czas o nich myślałaś.Nie mogłaś się doczekać, aż miną te cztery dni.Kiedy stałaś pod domem. Nagle....
.
C.D.N
Louis:Wszystko okej. Dawno się nie widzieliśmy. Może się spotkamy. Liam, Niall, Zayn, Harry i ja tęsknimy za tobą.
Ty: No trochę zleciało, mimo to że jesteśmy w kontakcie non stop. No jasne, że sie spotkamy. Tylko kiedy i gdzie? Ja też za wami tęsknie.
Mogę teraz zaraz.
Louis:Wiesz co mamy trochę napięty plan. I możemy dopiero za trzy dni.
Ty: Okej. Szkoda, że będziemy musieli czekać tak długo.
Louis:Zobaczymy może da się to przyśpieszyć zobaczę. Pa do zobaczenia.
Francesca: Bye !
Wróciły do ciebie dawne wspomnienia. Podczas drogi do domu cały czas o nich myślałaś.Nie mogłaś się doczekać, aż miną te cztery dni.Kiedy stałaś pod domem. Nagle....
.
C.D.N
***
CZYTASZ=KOMENTUJESZ
Kiedy zrobisz to co wyżej sprawisz, że będę uśmiechnięta.
Mam nadzieję, że się podoba.
I jeszcze, że czytacie chętnie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz