środa, 2 października 2013

Uważaj.

Czytasz+ komentujesz = Big smile on my face ( duży uśmiech na mojej twarzy)
Zapraszam do czytania !

Rozdział 4

Kiedy stałaś pod domem. Nagle . . . . . . .

Oczami Francesci

Włożyłaś klucz do drzwi i zdziwiłaś się, bo były otwarte. Otworzyłaś i zza drzwi wyskoczył Niall w stroju klauna wraz z chłopakami. Bez wahania wskoczyli  na ciebie aby cie przytulić, ale osiągneli małe "FOPA", ponieważ przewróciłaś się i upadłaś na chodnik. Dalszego biego wydarzeń już nie widziałaś, ponieważ przed twoimi oczami istniała tylko ciemność. Jak się ocknęłaś ujrzałaś wnętrze ich domu. Niespodziewanie zobaczyłaś Harrego. Był on bez koszulki.Udawałaś, że nadal śpisz.Usłyszałaś czyjeś kroki zmierzające ku tobie.Nagle kroki ustały i na twoich ustach spoczął pocałunek.Wiedziałaś, że to Harry mimo to, że oczy miałaś zamknięte.Poczułaś dziwne samoistne gilganie w brzuchu.Pierwszą myślą było to, że jesteś głodna, ale przecież twój brzuch inaczej burczy. Wiedziałaś, że  w twoim brzuchu gościły motylki. Nie pierwzszy raz :-). Mianowicie za każdym razem od jakiegoś czasu, gdy  widziałaś Harrego, czułaś się jak Księżniczka. Postanowiłaś to zignorować, ponieważ wiedziałaś, iż Harry nie jest stały w uczuciach, a tak pozatym wasza przyjaźń stanęłaby na włosku. Usłyszałaś głos
Niall'a 
Niall: Harry co ty robisz ?Przecież wiesz, że Fran to nasza najlepsza przyjaciółka.Nie chcę abyś ją zranił, wiem jakie masz podejście do dziewczyn.
Harry : wiem o co ci chodzi. Nie wiem czy mi uwierzysz, ale ja naprawdę coś czuje do Francesci.Wiem, że w moim przypadku może się to wydawać dziwne, ale ja naprawdę KOCHAM FRANCESCĘ..Od początku ją kochałem, ale ja się boję, że ona nie odwzajemnia mojego uczucia.
Niall: Okej. Jeśli ją kochasz to spróbuj jej to wyznać. Masz zamiar całe życie  się z tym kryć?.
Harry: Okej spróbuję
Niall: Chłopaki chodźcie pogilgamy Fran, bo zaczyna się budzić.
Liam: Harry weź się ubierz.
Harry: CHwilkę
Louis : CHowamy się za kanapą

Oczami Francesci

Gdy otworzyłaś oczy, zobaczyłaś  Harrego nietety, ale już w koszulce. Minka Ci posmutniała. Lecz nie na długo. Harry powitał mnie buziakiem w policzek. Uśmiechnęłam się i moją twarz oblał rumieniec. Natychmiast odepchęłaś Harrego I krzyknęłaś " Ja mam chłopaka".Harry odpowiedział "szkoda" i zrobił oczy szczeniaczka.Natomiast później  zapytałam się " Gdzie jest reszta".
A chłopaki w jdnej chwili wyskoczyli zza kanapy i zaczęli mnie gilgać.Hazza po chwili też sie dołączył.Po upływie 30 minut zmęczyli się i wstali ze mnie. Każdy pokolei dał ci buziaka.A ty się zarumieniłaś. Co Za Wariaci. Ja nie mogę. Nie spodziewałam się Was tak szybko. Louis mówił, że jesteście zajęci.Chłopacy Uśmiechnęli się, a Louis powiedział : Jak już mówiłem ztęskniliśmy się za tobą i cytuję : "Zobaczymy może da się to przyśpieszyć."Chcieliśmy Cię zobaczyć bo tak długo Cię nie widzieliśmy.Nagle przyszedł Niall i obdarzył Mnie tacą z naleśnikami i sokiem pomarańczowym.W ramach podziękowań przytuliłaś Niall'a. Chłopcy gdzieś znikneli, a ty postanowiłaś napisać do twoich psiapsiółek.Napisałaś
Zgadnijcie kto jest u mnie w domu?
Dziewczyny:
Nie wiemy i zgadujem Harry, Liam, Louis,Niall,Zayn?
Fran:Skąd wiedziałyście?
Dziewczyny : Naprawdę?Jak tam twoja Pierwsz Miłość?
Fran:Harry ? Wygląda Naprawdę seksownie.I jest taki jak dawniej.Tylko tyle, że wyprzystojniał. :P.Nawet mnie dzisiaj pocałował podczas, gdy ja udawałam,że jeszcze śpię.I jak podsłuchałam rozmowę
 Niall'a i Harr'ego .To dowiedziałam się, że czuje do mnie co innego niż do innych dziewczyn.Lecz wiecie jaka ja jestem boję się, że mnie zrani.No i mam Patryka mojego chłopaka. Nie najlepiej nam się układa czuję, że się od siebie oddalamy, ale mimo to będę mu wierna.Właśnie jak Patryk bo go ostatnio nie widziałam?
Dziewczyny:A nie mówiłyśmy, że Harry cię kocha.Na twoim miejscu zerwałybyśmy z Patrykiem I wyznały miłość Harr'emu.
Fran:Ja nie chcę się narzucać przecież on może mieć dziewczynę.
Dziewczyny: Spotkamy się jutro tam gdzie zwykle i poćwiczymy do pokazu mody.Wiesz my będziemy jury, a ty Występującym.
Fran:okej.Może być jutro o 12:30?
Dziewczyny:Oczywiście.A propo Patryka ostatnio widziałam jak szedł z jedną dziewczyną do kina.Twarz dziewczyny wydawała Nam się znajoma.Lecz stosunku bezpośredniego stosunku tj. pocałunek nie było.Fran pilnuj go jak chcesz być z nim.
Fran :Dzięki za szczerość.Do zobaczenia Jutro.
C.D.N
Macie następny rozdzialik. JUtro może pojawi się następny.

POZDRAWIAM JOOLS

Brak komentarzy: